W komunikacie na swojej stronie internetowej firma informuje, że wszystkim pasażerom, którzy za pośrednictwem strony internetowej lub Call Center kupilii bilety na odwołane rejsy przysługuje prawo do zwrotu kosztów biletów. Wszyscy pasażerowie anulowanych rejsów mają zostać osobiście powiadomieni o zmianach i przysługujących im prawach przez pracowników Call Center.



Wcześniej w ciągu dnia linie OLT Express zawiesiły wszystkie loty obsługiwane przez turbośmigłowe samoloty ATR - mimo że jeszcze wczoraj przedstawiciele przewoźnika zapowiadali, że rejsy obsługiwane przez te samoloty zostaną zawieszone dopiero od 10 sierpnia.



Powodem nagłego wstrzymania rejsów mogą być kłopoty z płatnościami OLT Express wobec firm leasingujących samoloty. Z informacji podawanych przez portal pasazer.com wynika, że część maszyn odleciała dzisiaj z Polski do Kopenhagi i Madrytu, gdzie znajdują się bazy firm, do których one należą.



Jarosław Frankowski, dyrektor zarządzający OLT Express, przekonywał, że zawiesić rejsy kazał linii inwestor, który jest zainteresowany wykupieniem udziałów w OLT Express. Nie chciał jednak zdradzić szczegółów negocjacji w tej sprawie.



(IAR/jp)