|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Nowy Sącz: były rosyjski prokurator pozostanie w areszcie

Sąd w Nowym Sączu przedłużył dziś o kolejne cztery miesiące tymczasowy areszt dla byłego rosyjskiego prokuratora Aleksandra Ignatienki.

Posłuchaj wypowiedzi sędziego Bogusława Bajana

Obrońca Ignatienki, do czasu ewentualnego wydania byłego prokuratora stronie rosyjskiej, wnioskował o zastosowanie łagodniejszego środka zapobiegawczego, w postaci dozoru policyjnego i poręczenia majątkowego w wysokości 50 tysięcy dolarów.



Prowadzący postępowanie sędzia Bogusław Bajan odrzucił jednak wniosek argumentując, że mogłoby to utrudnić postępowanie ekstradycyjne i groziłoby próbą ucieczką podejrzanego z Polski. Jak tłumaczy, Aleksander Ignatienko przyjeżdżając do Polski posługiwał się fałszywym paszportem i nieprawdziwymi danymi osobowymi. Zachodzi zatem realne obawa, że mógłby ponownie posłużyć fałszywym dokumentem po to, aby wyjechać z Polski za granicę i dalej ukrywać się przed organami ścigania. Ponadto mógłby z ukrycia utrudniać prowadzone śledztwo.



Obrońca Ignatienki, mecenas Marcin Lewczak nie kryje rozczarowania, że jego klient nadal pozostanie w areszcie i zapowiada apelację. Ale - jak dodaje - cieszy się, że do tej pory resort sprawiedliwości nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o ewentualnej ekstradycji podejrzanego do Rosji. Jak mówi, cieszy się, że minister sprawiedliwości stara się wyjaśnić wszystkie wątpliwości odnośnie wydania Ignatienki stronie rosyjskiej i tym samym zabezpiecza wszelkie mu przysługujące prawa jako człowieka. [

Posłuchaj: 

]



Aleksander Ignatienko, były pierwszy zastępca prokuratora obwodu moskiewskiego, został zatrzymany na Podhalu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na początku tego roku. Był poszukiwany międzynarodowym listem gończym za przestępstwa korupcyjne i oszustwo popełnione na terenie Rosji. Jest oskarżony o to, że nie ścigał nielegalnej działalności hazardowej i w zamian za to przyjął korzyści majątkowe w wysokości półtora miliona dolarów. Drugi zarzut dotyczy wprowadzenia w błąd osoby, która chciała kupić działkę na terenie Rosji. Ignatienko miał przyjąć od niej 73 tys. dolarów za nieruchomość. Jak się miało później okazać - działka nie była na sprzedaż. Ignatienko przebywa w sądeckim areszcie od stycznia.



(IAR/jp)

0%
0%