"A mury runą, runą ..." - kiedy już runął ten najważniejszy mur, zachłysnęliśmy się wolnością, a jej ścieżką dźwiękową stały się piosenki nagle dostępne już nie tylko i nie zawsze w radiu, ale i w sklepie płytowym na każdym rogu.

Kult podsumował ostatnie czterdzieści kilka lat samplującym montażem „45-89” , reaktywował się Maanam, z Londynu wrócił Muniek Staszczyk. Robert Gawliński z Wilkami zdobył kobiece serca w każdym wieku.

Za chwilę rządzić będą Panie – Nosowska, Bartosiewicz, Kowalska, Przemyk, Lipnicka ... Polska muzyka pojawi się w radiu bez żadnych nakazów i procentów, a nowo powstałe wielkie wytwórnie będą sprzedawać ją w setkach tysięcy egzemplarzy, konkurując z ulicznymi straganami na polowych łóżkach w podobnym nakładach upłynniających disco polo. Kayah spotka Bregovica, Myslovitz wprowadzi przedmieście Katowic do europejskiego MTV, a potem z Markiem Grechutą przepięknie uhonoruje Kraków.

Powspominajmy – ostatnie ćwierć wieku to nie tylko muzycznie chyba dużo więcej niż tylko jedno pokolenie.

Piotr Metz, kierownik Redakcji Muzycznej Radia Kraków

Patronat Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego

 


Oto 10 utworów, które wybraliście spośród subiektywnej setki Piotra Metza.
 
 
 
 
 
Kult - Arahja
Metaforyczny i symboliczny opis podzielonego przez mur Berlina, napisany i nagrany proroczo niedługo przed jego obaleniem. Do dziś jedna z największych piosenek Kazika i jego kolegów.
Wydana oryginalnie w grudniu 1988 roku jest naszym wstępem do nowej epoki.
 
 
 
 
Voo Voo - Nim stanie się tak
Jedna z piosenek z nieśmiertelnego kanonu grupy, wybrana lata później przez Nosowską na płytę, gdzie autorom towarzyszyli śpiewający ich kompozycje przyjaciele.
 
 
 
 
Pod Budą – Nie przenoście nam stolicy do Krakowa
Najważniejszy chyba, głęboko filozoficzny protest song Pana Andrzeja. Poza Małopolską kompletnie niezrozumiały. I bardzo dobrze.
 
 
 
 
Nosowska - Jeśli wiesz, co chcę powiedzieć
Pierwsza wielka Nosowska bez Heya. Początek przygód ze słowem największej do dziś polskiej poetki rocka i kolekcjonerki Fryderyków. Wciąż wielka z zespołem i bez.
 
 
 
 
T-Love „Jest super”
Muniek Staszczyk w wersji poważnej. Jedno z pierwszych rozważań w muzyce popularnej na temat tego co dała, a co zabrała nam wolność.
 
 
 
 
 
Yugoton – Nosowska+Kukiz – Rzadko widuję Cię z dziewczętami
Dziś duet raczej nie do pomyślenia. Polskie teksty z muzyką z byłej Jugosławii miksowały się gładziutko. Jedna z najjaśniejszych perełek całego projektu.
 
 
 
 
 
Myslovitz – Długość dźwięku samotności
Cała Europa oglądała w MTV świetny teledysk Janusza Kamińskiego, a Myslovitz pojechała na Wyspy na kilka koncertów. „The lenght of the solitude standing” nie miało dalszego, zachodniego ciągu. Szkoda.
 
 
 
 
 
Coma – Spadam
Do dziś najbardziej kultowy numer Piotra Roguckiego i kolegów. Jedni stawiają go na równi z „Dziwny jest ten świat” , inni odżegnują od czci i wiary zarzucając grafomaństwo. Jednak wszyscy przyznają, że emocje w warstwie wykonawczej są nieudawane.
 
 
 
 
 
Strachy na Lachy – Dzień dobry, kocham Cię
„Posmarowanie Tobą porannego chleba” weszło już na stałe do potocznego języka, przynosząc, bądź co bądź, młodzieżowej orkiestrze, mainstreamowo-złotoprzebojową sławę.
 
 
 
 
 
Brodka - Varsovie
Sposób, w jaki Monika potrafiła zresetować swój 'Idolowy” image i zrobić Wielką „Grandę” budzi największy szacunek. To zrobione w Los Angeles patriotyczne post scriptum to już światowa półka.