|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Od 15 lat Cracovia nie potrafi pokonać Legii na własnym stadionie

Cracovia - Legia Warszawa 0:1

W meczu 10. kolejki PKO Bank Polski ekstraklasy piłkarskiej Cracovia przegrała na stadionie przy ul Kałuży z Legią Warszawa 0:1.  Legia dzięki temu awansowała na pierwsze miejsce w tabeli.

"Pasy" po raz ostatni ligowy mecz u siebie z warszawskim zespołem wygrały 10 kwietnia 2005, zdobywając zwycięską bramkę w ostatniej minucie, po błędzie Artura Boruca. Po ponad 15 latach doświadczony bramkarz miał szansę znowu zagrać na stadionie przy. ul. Józefa Kałuży, ale ostatecznie zajął miejsce na ławce rezerwowych. Trener Czesław Michniewicz postawił bowiem na Cezarego Misztę, gdyż – jak tłumaczył – miał problemy z zawodnikami młodzieżowymi z pola.

W pierwszej połowie mecz miał wyrównany przebieg, choć częściej przy piłce utrzymywała się Legia. Generalnie akcje obydwu zespołów kończyły się w okolicach pola karego, a najgroźniej było po rzutach rożnych. W 14. minucie, po zgraniu piłki głową przez Tomasa Pekharta, Paweł Wszołek strzelał z trzech metrów, ale Karol Niemczycki zdołał nogą wybić piłkę z linii bramkowej. Po drugiej stronie boiska, w 40. minucie, po dośrodkowaniu z kornera, groźny strzał oddał Milan Dimun, ale na drodze piłki do bramki stanął Josip Juranovic.

Tuż po wznowieniu gry po przerwie mogło być 1:0 dla Legii. Andre Martins podał do niepilnowanego Filipa Mladenovica, po którego strzale piłka odbiła się od poprzeczki. W 51. minucie Serb już się nie pomylił. Po akcji zainicjowanej przez Luquinhasa, świetnym podanie popisał się Josip Juranovic i Mladenovic strzałem z kilku metrów nie dał szans Niemczyckiemu. Osiem minut później gospodarze mogli wyrównać. Pelle van Amersfoort z około 17 metrów próbował przelobować Misztę, lecz posłał piłkę minimalnie nad poprzeczką. Potem goście skoncentrowali się na obronie wyniku, a gospodarze nie byli w stanie wpracować sobie dobrej okazji strzeleckiej.

Emocje w tym meczu nie skończyły się jednak wraz z końcowym gwizdkiem. W ostatniej akcji Cracovia wywalczyła rzut wolny. Piłkę w pole karne dośrodkował Florian Loshaj, a tam trafiła ona w rękę Pekharta. Arbiter zaraz zakończył mecz, ale dostał jeszcze sygnał od arbitra VAR, aby sprawdzić sytuację na monitorze. Po kilku minutach nerwowego oczekiwania Piotr Lasyk uznał, że nie podyktuje "jedenastki" i Legia mogła się cieszyć z trzeciego, kolejnego zwycięstwa.

Cracovia Kraków – Legia Warszawa 0:1 (0:0). Bramki: 0:1 - Filip Mladenovic (51).

Cracovia Kraków: Karol Niemczycki – Cornel Rapa, Dawid Szymonowicz, Matej Rodin, Michal Siplak – Milan Dimun (64. Rivaldinho), Florian Loshaj (żk)– Ivan Fiolic (81. Patryk Zaucha), Pelle van Amersfoort, Daniel Pik (46. Thiago) - Tomas Vestenicky (81. Filip Piszczek - żk).

Legia Warszawa: Cezary Miszta – Josip Juranovic, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk, Filip Mladenovic - Paweł Wszołek, Bartosz Kapustka (żk), Andre Martins, Walerian Gwilia (64. Rafael Lopes), Luquinhas – Tomas Pekhart.

Sędzia: Piotr Lasyk.

33%
67%